Posty

III Niedziela Wielkiego Postu

Obraz
Nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany (por. Rz 5, 1-2.5-8) My ludzie podlegamy nieustannym próbom wiary. Niepewność jutra , był próbą wędrującego przez pustynię Izraela. Wątpliwości codziennego życia, kataklizmy, wojny i niestabilność bliskiej i bardzo dotyczącej nas przyszłości, jak choćby praca, ceny żywności, a wreszcie niepewność jutra w sensie emerytury, są sprawami, które wystawiają na próbę najpierw nasze nerwy, ale również stawiają nas przed pytaniem o to, jaki jest fundament naszego życia. Skąd czerpiemy naszą nadzieję, w czym ją pokładamy i do czego wykorzystujemy naszego Boga . Czy nie zapominamy czasem, że ta relacja, jaką do swego Pana i Stwórcy mamy mieć, jest daleko różna od relacji jaką mamy do sprzedawców w hipermarkecie? Jak godzimy wiarę z życiem? W dzisiejszej Ewangelii Jezus spotyka Samarytankę. Wedle św. Augustyna, mistrza analogii biblijnych, w dzisiejszej Ewangelii J...

Matka Boża z Montserrat

Obraz
Ostatnio pewna dobra rodzina podarowała mi obrazek i zestaw pamiątek z Montserrat. Na odwrocie obrazka Madonny z Dzieciątkiem, przykuło moją uwagę takie jedno zdanie: Ręka [Maryi] utraciła polichromię z racji ciągłego całowania jej przez pielgrzymów... ... od XII wieku. Nieustannie. Matka Boża, trzymająca w ręku ziemską sferę jako znak panowania Chrystusa-Dzieciątka nad światem, jest adorowana przez rzesze pielgrzymów. Niezmiennie... Chciałbym w życiu chociaż raz być jednym z tych pielgrzymów...

"Powróz potrójny niełatwo się zerwie", czyli komentarza do Koheleta ciąg dalszy (rozdział 4)

Obraz
Lepiej jest dwom niż jednemu [...] ,  bo gdy upadną, jeden drugiego podniesie  (Koh 4,9-10) Biada, kiedy nie ma nas kto podnieść. Nie trudno określić tę część Księgi Koheleta, jako poświęconej społeczności. Medytacja nad sensem bycia z drugim człowiekiem. Sensem przyjaźni, znajomości i współpracy. Również społeczności. Również wspólnoty. Pisze Kohelet, widziałem wszystkie uciski, jakie pod słońcem się zdarzają, i oto: łzy uciśnionych, a nie ma kto ich pocieszyć . I następuje wielki wykład o potrzebie, jaka jest ludziom wspólna. O potrzebie drugiego człowieka. Nie ma większej mizerności żywota, kiedy ktoś jest skazany na łzy w samotności, na tęsknoty i cierpienia swojego życia w samotności, kiedy nie ma kto go ani pocieszyć, ani z nim porozmawiać. Dzisiaj tak możemy to rozumieć. Warto wspomnieć jednak o czasach i myśleniu, jakie były udziałem Koheleta. Otóż w społecznościach semickich najbliższe otoczenie, stanowiące klan, szeroko pojmowaną rodzinę, ród, pokolenie , sta...

Post - czym jest?

Co jest Twoim zniewoleniem?   Internet    A jakie jest Twoje wielkopostne postanowienie? Nie będę jadł słodyczy. Kiedy usłyszałem od pewnego zakonnika podobny dialog, nie przypuszczałem, że minie kilka dni i będę świadkiem kolejnego - identycznie brzmiącego. Co mają czekoladki do prawdziwego zniewolenia? W czym pomagają mi się utwierdzić, z czego wyzwolić? Jeżeli lubię czekoladki, to pół biedy, bo chociaż potrenuję silną wolę. Ale jeżeli mogę bez słodyczy przeżyć? W Wielkim Poście potrzeba nam trochę z postawy Bartymeusza. Jesteśmy Bartymeuszami spod Jerycha. I Wielki Post jest czasem, kiedy możemy sobie to przypomnieć. Możemy zrzucić nasz płaszcz, ten, który nas zakrywa i krępuje nasze ruchy. Jak on jesteśmy ociemniali. Jak on potrzebujemy innych (wspólnoty, rodziny, Kościoła), aby wskazał nam Jezusa. Musimy wyostrzyć nasze działające zmysły i słuchać tych, pośród tłumu, którzy chcą nam pomóc. Przecież część spośród uczniów Jezusa chciała (z pełnym przekonaniem, że rob...

II Niedziela Wielkiego Postu - kiedy mam wątpliwości wiary

Obraz
Jezus dzisiaj prowadzi nas na Górę Przemienienia. Benedykt XVI w tegorocznym orędziu na Wielki Post podkreśla te słowa Ewangelii wg św. Mateusza (17,1), że Jezus trzech uczniów prowadzi na górę wysoką, osobno . Co to znaczy? Najpierw przekaz dla wspólnoty chrześcijańskiej, która w tych słowach uświadamia sobie swoje szczególne wybranie - do poznania Objawienia i Prawdy - ale również powołanie -   to, co widzimy, jesteśmy zobowiązani głosić i o tym świadczyć. Przecież Jan, Jakub i szczególnie Piotr, zostaną Apostołami Chrystusa w świecie, zaniosą go wszędzie. Staną się robotnikami trudnej winnicy Pana. Teraz kolej na to, co mnie chce Chrystus dzisiaj powiedzieć i do czego mnie zaprasza. To ja, każdy z nas, ma dostęp do poznania Prawdy o Jezusie. Nie tylko doświadczenia, ale poznania, utrwalenia w swym umyśle. Kiedy mam wątpliwości wiary, które są normalne, ale trwam przy Panu Bogu, mogę poznać, mogę liczyć, że za zakrętem jest zbocze Góry Przemienienia. Wdrapię się, będzie ciężko...

Jeden jest los wszystkich, czyli komentarz Cienia do Księgi Koheleta (rozdział 3)

Obraz
Trwa Wielki Post. Taki sam był rok temu, a mimo to nie był to ten sam Wielki Post. Choćbyśmy nie wiem, jak bardzo chcieli, ten czas przeminie, po nim następny przyjdzie. Na kolejny Wielki Post przyjdzie nam czekać niemal rok. Ale zapewne przyjdzie. Pod warunkiem, że do tego czasu w proch się nie zmienimy (por. Koh 3,20), znów przyjdzie dla nas taki podobny czas (3,15). Żaden chyba fragment tej Księgi nie będzie lepiej zrozumiany i nie jest trafniejszym komentarzem do Wielkiego Postu. I żaden nie czyni Koheleta tak istotnym w czasie Wielkiego Przygotowania na naszą Paschę. Jest czas płaczu i czas śmiechu, Jest czas siania i czas zbierania, Jest czas szukania i czas tracenia. Żaden inny czas, jak Wielki Post nie daje nam dzisiaj lepiej zrozumieć, o co w ogóle chodziło Koheletowi. Więcej - o co chodziło Duchowi Świętemu, kiedy pomógł najpierw temu Mędrcowi, a później kolejnym ludziom uczynić z Księgi Koheleta element Korpusu Pisma Świętego. I jako taki element zachować. Żaden i...

Ewangelia nie notuje ani jednego jego słowa...

Obraz
Świętego Józefa Papież Jan Paweł II nazwie świętym wielkiego ducha . Nie dlatego, że miałby wypowiadać własne słowa, ale dlatego, że słucha słów Boga - słucha w milczeniu . Trzeba zaznaczyć, że Ewangelie nie zanotowały ani jednego słowa Opiekuna Świętej Rodziny. Zanotowały zaś jego rozterki. Święty patron Kościoła, Opiekun Maryi i Syna Bożego, tu na ziemi, zanim przyjął Bożą Tajemnicę pod swoją opiekę, zanim ją zrozumiał, przeżył być może największy dramat wewnętrzny swojego życia. Zaproszony i wybrany przez Boga, musiał błyskawicznie "doskoczyć" do poziomu, który z natury rzeczy wynikały dla niego - skromnego rzemieślnika. ...w ciszy żyłeś - w ciszy ze świata odszedłeś ... Tak modlimy się do świętego Józefa, patrona mężczyzn, ojców, patrona Kościoła, patrona też każdego powołanego. On pierwszy przyjął Maryję, przyjął też Jezusa. Stąd jest również patronem nawrócenia, świetnym orędownikiem dla wszystkich przeżywających trudności w Wielkim Poście. Żył w małżeństwie w zupe...