Posty

Początek Ewangelii wg św. Łukasza

(Łk 1,1-4.4,14-21) Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono. Potem powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Zwinąwszy księgę oddał ...

Kana Galilejska, rok 2016

(J 2,1-12) W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I_napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej ...

XXII Niedziela zwykła 2015

(Mk 7,31-37) Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: Effatha, to znaczy: Otwórz się! Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. /Jezus/ przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I pełni zdumienia mówili: Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę. Zwróćmy uwagę na kolejność wydarzeń: bezimenni ludzie przynoszą chorego do Chrystusa, On bierze głuchoniemego na bok, gdzie mogą spojrzeć sobie w oczy, spotkać się bezpośrednio, poźniej przez gesty i słowa Jezus dokonuje, sprawia, że głuchoniemy zostaje uzdrowiony. Jezus wydobywa nas z zamknięcia. Zamknięciem największym jest życie bez miłoś...

IV Niedziela zwykła B

(Mk 1,21-28) W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej. Przypodobać się Bogu, czy światu, ludziom, otoczeniu? Złożyć ręce, bronić wartości, czy udawać, kreować się jako "otwarty umysł". Na płaszczyźnie naszej woli odbywa się rozgrywka wokół odpowiedzi na Boże wezwanie, aby realizować Jego wolę, a nieustanną pokusą, aby r...

Od początku...

(Mk 1,1-8) Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. Jak jest napisane u proroka Izajasza: Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Jemu prostujcie ścieżki. Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając /przy tym/ swe grzechy. Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym. Ot, "początek ewangelii...". Niby proste słowa, nawet trywialne. Można nawet powiedzieć, że przypadkowe, bo początek tekstu często bywa przypadkowy. Jakoś trzebe zacząć. Ale obawiam się, że słow...

Adwentowy fitness

Czasem myślimy, że kiedy przychodzi taki czas jak Adwent lub Wielki Post, to mamy zacząć swoiste duchwe ćwiczenia, rodzaj fitness, żeby pozbyć się nieco "grzechowego tłuszczyku". Jakże oszałamiająco brzmi fakt, że to nie ja mam się postarać o swoją odnowę, ale ona ma byc mi dana przez Pana Boga. Wczytanie się w słowa z Izajasza lub Psalmu z dzisiejszych czytań nie pozostawia wątpliwości. Oba te fragmenty są wołaniem zbolałej, pełnej zwątpienia duszy, aby objawiła się w jej życiu "moc Boża". Od Adama i Ewy Bóg zapewniał ludzkość na każdym etapie Historii Zbawienia: "nie lękaj się", "dasz radę". On sam przejmuje inicjatywę. Zatem Adwent to nie nasze szorowanie zakurzonych powierzchni duszy, ale jej otwarcie, wietrzenie i modlitwa: "przyjdź Panie".

Jak z tą Bożą sprawiedliwością?

Czy ten, kto otrzymał jeden talent był najmniej zdolny? Zastanów się, czy łatwiej zainwestować 5 złotych czy 1 złoty. Błogosławionej niedzieli!